Mieliśmy po dwadzieścia lat i studiowaliśmy na uniwerku, na różnych wydziałach. Znaliśmy się z Unikatu czyli Uniwersyteckiego Klub...
Wąskie uliczki, mostki, kanały, gotyckie wieże, renesansowe kamienice... Wenecja? Ależ nie. Ponad dachami, w przesmykach ulic hory...