
Rysy (2499 m n.p.m.) to najwyższy szczyt w Polce, który dzielimy ze Słowakami. Wejście na Rysy jest celem niejednej osoby odwiedzającej Tatry. To wymagająca wycieczka, do której trzeba się dobrze przygotować pod kątem kondycyjnym. Choć za łatwiejszą drogę uchodzi ta po słowackiej stronie, to my polecamy wejście od Czarnego Stawu – gwarantuje lepsze widoki i jest bardziej emocjonujące. Mamy dla Ciebie kilka praktycznych wskazówek dotyczących tego szlaku.
Wycieczkę zaczynamy na Palenicy Białczańskiej, gdzie można zostawić samochód. Następnie kierujemy się wygodną, asfaltową drogą do Morskiego Oka – czas przejścia równym tempem to około 1,5 godziny.
Po krótkim odpoczynku nad Morskim Okiem, kieruj się w stronę Czarnego Stawu pod Rysami. Przejście zajmuje około 35 minut.
Zaczynamy właściwy etap wycieczki, ruszając prosto w kierunku szczytu. Droga jest bardzo wymagająca kondycyjnie, a momentami także technicznie – na wybranych odcinkach trzeba korzystać z łańcuchów. Podziwiając piękne widoki zachowaj ostrożność – niektóre miejsca są wyjątkowo eksponowane, łatwo o poślizgnięcie się i groźny upadek.
Dojście na szczyt Rysów od Czarnego Stawu powinno Ci zająć około 2,5-3 godziny, w zależności od ruchu na szlaku i Twojej kondycji.
Szlak na Rysy, zarówno po stronie polskiej, jak i słowackiej, jest otwarty od 1 czerwca do 31 października. Zamyka się go poza sezonem z uwagi na wysokie ryzyko schodzenia lawin oraz bardzo trudne warunki przejścia.
Wycieczkę rozpocznij bardzo wcześnie – latem najlepiej około godziny 6 rano. Pamiętaj, że droga w jedną stronę od Palenicy Białczańskiej zajmuje nawet 5-6 godzin z przystankami, a trzeba jeszcze wrócić.
Na szlak zabierz ubrania na każdą pogodę, która w tak wysokich górach może się gwałtownie zmienić. Pamiętaj o minimum 2 litrach wody, przekąskach, naładowanym telefonie oraz rękawiczkach, które przydadzą się podczas korzystania z łańcuchów i wspierania się na skałach.