
Zaginięcie bagażu nadanego do luku samolotowego to bardzo stresująca sytuacja. Warto wiedzieć, jak się wtedy zachować, aby możliwie jak najszybciej odzyskać swoją własność. Wszystko wyjaśniamy w naszym poradniku.
Przede wszystkim: nie panikuj. To, że Twoja torba nie pojawiła się jeszcze na taśmie, nie musi oznaczać, że zaginęła. Poczekaj do momentu, aż taśma stanie nieruchomo. Zwyczajowo przyjmuje się, że oczekiwanie na bagaż po locie może trwać nawet do 45 minut.
Jeśli Twój bagaż rzeczywiście zaginął, to w pierwszej kolejności zgłoś się do biura rzeczy zagubionych (Lost & Found). Zabierz ze sobą dokument tożsamości i kartę pokładową. Pracownik punktu poprosi o wypełnienie PIR, czyli dokumentu zgłoszenia zaginięcia bagażu. Znajdziesz na nim numer referencyjny umożliwiający śledzenie poszukiwań Twojej torby.
Po opuszczeniu lotniska regularnie sprawdzaj status swojej sprawy na stronie linii lotniczej, podając na niej numer z dokumentu PIR.
Zwykle zagubiony bagaż odnajduje się w ciągu 1-3 dni. Zostanie Ci dostarczony pod adres, pod którym aktualnie się znajdujesz – najczęściej do hotelu.
Linia lotnicza, która zgubiła Twój bagaż, zapewni Ci podstawowe rzeczy, czyli ubrania i środki higieniczne do kwoty 130 dolarów amerykańskich na dzień. Koniecznie zachowaj paragony, aby uzyskać zwrot od przewoźnika.
W przypadku, gdy czas oczekiwania na odnalezienie bagażu przekroczy 21 dni, możesz złożyć reklamację do przewoźnika. Zgodnie z Konwencją Montrealską linia lotnicza zwraca pasażerowi do 1600 euro. Osobnego odszkodowania możesz się domagać z tytułu posiadanego ubezpieczenia podróżnego.