Nawigacje akcesoryjne: zalety i wady

Mariusz Siwko
25.06.2020

Jeszcze 10 lat temu były wielkimi hitami, ale dziś powoli odchodzą do lamusa i ich sprzedaż gwałtownie spada. Nawigacje akcesoryjne prawdopodobnie podzielą los innych urządzeń, które przegrały rywalizację ze smartfonami. Dziś, kiedy możemy mieć zupełnie darmową i bardzo precyzyjną nawigację zupełnie za darmo, sens zakupu dedykowanego urządzenia wydaje się być co najmniej kontrowersyjny. Mimo to nawigacje akcesoryjne nadal są w sprzedaży i nie brakuje na nie chętnych. Sprawdźmy zatem, jakie są zalety i wady tych urządzeń.

Dlaczego warto kupić nawigację akcesoryjną?

Przede wszystkim nawigację akcesoryjną warto rozpatrywać w kategorii alternatywy dla nawigacji fabrycznej. Jeśli kupujemy nowy samochód i dealer proponuje dopłacenie na przykład 5000 złotych do zestawu nawigacji, który już właściwie w momencie wyjechania z salonu wymaga aktualizacji mapy, to warto się poważnie zastanowić właśnie nad zakupem zestawu niefabrycznego.

Nawigacje akcesoryjne mają ogromną przewagę nad tymi na smartfona. Po pierwsze: nie wymagają dostępu do Internetu. Po drugie: zużywają o wiele mniej energii. Po trzecie: potrafią być bardziej funkcjonalne, głównie jeśli chodzi o wskazywanie różnych przydatnych punktów na trasie oraz proponowaniu alternatywnych dróg przejazdu.

Taka nawigacja będzie również bardzo dobrym wyborem dla kierowców, którzy dużo podróżują po całej Europie. Pobranie mapy Starego Kontynentu na smartfona byłoby dość kłopotliwe i czasochłonne. Tutaj natomiast mamy ją już wgraną w pamięci urządzenia (o ile oczywiście kupimy odpowiedni model) i nie musimy się niczym martwić.

Dodatkowo warto wspomnieć o tym, że nawigacje akcesoryjne świetnie sprawdzają się w sytuacji, gdy mamy dwa samochody i jeździmy nimi na zmianę. W odróżnieniu od nawigacji fabrycznej, tutaj mamy możliwość bezproblemowego przenoszenia urządzenia pomiędzy autami.

Wady nawigacji akcesoryjnych

Nawigacje akcesoryjne mimo wszystko są mniej wygodne w obsłudze niż te fabryczne. Konieczność zamontowania uchwytu, zwisające kable, ograniczona widoczność – to spore problemy z punktu widzenia zarówno estetów, jak i kierowców dbających o bezpieczeństwo.

Jakość wykonania takich nawigacji również pozostawia wiele do życzenia. Można się o tym przekonać chociażby próbując szybko zmienić ustawienia w czasie jazdy – ekran dotykowy działa znacznie gorzej niż w smartfonach.

No i jeszcze jedna kwestia: cena. Dobra nawigacja akcesoryjna to wydatek minimum kilkuset złotych. Za tę kwotę można mieć kilkuletnią subskrypcję najlepszej aplikacji nawigacyjnej na urządzenie mobilne.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.