Sprawdź, za co mogą Cię wyprosić z samolotu!

Podróż samolotem stała się chlebem powszednim dla setek tysięcy polskich turystów. Na świecie jest mnóstwo pięknych miejsc, do których w rozsądnym czasie można się dostać praktycznie tylko drogą lotniczą. Choć latanie nowoczesnymi maszynami jest dość komfortowe, to taka podróż może się też zamienić w koszmar, a wszystko za sprawą krnąbrnych pasażerów. Obsługa lotu ma prawo wyprosić takiego delikwenta z pokładu jeszcze przed startem lub w ogóle nie wpuścić go do maszyny. Sprawdź, w jakich sytuacjach pracownicy z tego skorzystają.

Agresywne zachowanie

Przy czym warto zaznaczyć, że to do załogi należy zinterpretowanie słowa „agresywne”. Jeśli pasażer np. bardzo głośno się zachowuje, jest opryskliwy lub chamski w stosunku do stewardess, nie stosuje się do poleceń, rzuca różnymi przedmiotami, okupuje toaletę, to musi się liczyć z tym, że zostanie wyproszony z pokładu. Ostateczną decyzję podejmuje kapitan lotu.

Co ciekawe, jeśli maszyna znajduje się już w powietrzu, agresywny pasażer będzie mieć znacznie poważniejsze problemy. Na lotnisku będą bowiem na niego czekać służby mundurowe (policja lub straż graniczna). W skrajnym przypadku kapitan może też podjąć decyzję o lądowaniu na najbliższym lotnisku, a kosztami takiej operacji zostanie obciążony właśnie awanturnik (mówimy tutaj o setkach tysięcy złotych).

Upojenie alkoholowe

Wiele osób pije przed lotem, aby dodać sobie kurażu lub spokojnie przespać całą podróż. O ile pasażer utrzymuje się na nogach, nie jest agresywny i nie stwarza żadnego zagrożenia, obsługa przymknie na to oko. Jeśli jednak jegomość jest tak pijany, że nie może samodzielnie wejść na pokład, z pewnością nie przejdzie odprawy i zostanie na lotnisku.

Nieodpowiedni strój

Każda linia lotnicza w swoim regulaminie zaznacza, że pasażerów obowiązuje schludny strój. Może to być jednak traktowane zupełnie inaczej w zależności od tego, do jakiej linii należy samolot. Przykładowo: w arabskich liniach oczekuje się od pasażerów, by mieli na sobie długie spodnie i nie byli przesadnie roznegliżowani. Znane są przypadki odmówienia wstępu na pokład kobietom, które miały bilet na lot saudyjskimi liniami lotniczymi, ale przy odprawie prezentowały wyzywający dekolt.

Otyłość

To zaskakujący powód, który jednak wcale nie jest żartem. Na świecie odnotowano już wiele sytuacji, gdy obsługa lotu zażądała od pasażera wykupienia dodatkowego biletu, bo z uwagi na swoją tuszę nie mieścił się w fotelu i zajmował dwa miejsca. Jest to jak najbardziej dopuszczalne, o ile linia zawarła informację na ten temat w swoim regulaminie. Nie chodzi tutaj też o dyskryminowanie otyłych osób, ale o zapewnienie komfortu wszystkim pasażerom.

Pamiętaj więc, że sam fakt zapłacenia za bilet lotniczy (niezależnie od ceny), nie daje Ci prawa do robienia na pokładzie wszystkiego, co Ci się żywnie podoba. Gdy w grę wchodzi bezpieczeństwo lotu, obsługa nie ma żadnych skrupułów przed wypraszaniem krnąbrnych pasażerów.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.