Sposoby na tanią Islandię

Islandia stała się jednym z najmodniejszych kierunków turystycznych w Europie. Odwiedza się ją nie tylko po to, aby zapolować na zorzę polarną (której zobaczenie na tej wyspie jest bardzo prawdopodobne), ale również dla zachwycającej, dziewiczej przyrody. Wśród turystów nie brakuje też fanów serialu „Gra o tron”, którzy chcą zobaczyć miejsca kręcenia scen ze słynnym Murem. Trzeba sobie jednak zdawać sprawę, że Islandia to kraj skandynawski, a więc z założenia drogi. Czy zatem budżetowi turyści powinni sobie odpuścić ten kierunek? Niekoniecznie. Zdradzamy proste sposoby na tanie zwiedzanie Islandii.

Skup się na atrakcjach naturalnych

Bo te są dostępne całkowicie za darmo! Na Islandię nie leci się po to, aby chadzać po muzeach czy modnych klubach. Ten kraj ma do zaoferowania przede wszystkim niezwykłe widoki, momentami przypominające powierzchnię Księżyca. Zwiedzanie takich miejsc nic nie kosztuje, na Islandii nie obowiązują znane w Polsce opłaty klimatyczne czy za wstęp do parków. Jest kilka wyjątków, jednak jeśli zależy Ci na budżetowym zwiedzeniu tego kraju, to jesteś w stanie nasycić oczy pięknymi widokami nie wydając ani złotówki.

Spanie w namiocie

Co prawda Islandia nie jest aż tak liberalna pod względem obozowania, jak inne kraje skandynawskie, ale nadal, korzystając z gościnności mieszkańców, można tam znaleźć miejsca do rozbicia namiotu. To zdecydowanie najtańsza opcja, choć trzeba pamiętać o surowym klimacie i bardzo częstych opadach deszczu.

 Na Islandii działa również mnóstwo oficjalnych kempingów – opłaca się więc wykupić CampingCard, która umożliwia relatywnie tanie spanie na kempingach zrzeszonych w oficjalnej sieci. Alternatywą jest również wynajęcie pokoju czy mieszkania przez Airbnb. Hotele są niestety bardzo drogie.

Stołuj się w marketach

Najpopularniejszą siecią dyskontów na Islandii jest Bonus (z charakterystyczną świnką w logo). Ceny w tym sklepie nie rozkładają na łopatki, a można w nim kupić mnóstwo produktów spożywczych – również gotowych. Drogo jest natomiast w restauracjach, dlatego odradzamy tę opcję osobom, które muszą się liczyć z każdą złotówką.

Zrezygnuj z alkoholu

Jeśli alkohol nie jest Ci niezbędny do życia, to na czas wizyty na Islandii zapomnij o jego istnieniu. W tym kraju, podobnie jak w całej Skandynawii, obowiązują wręcz drakońskie ceny alkoholi. Butelka podrzędnej wódki potrafi kosztować 150 złotych, a whisky nawet 250 złotych! Ponadto alkohol jest reglamentowany i sprzedawany tylko w specjalnych sklepach, o wyznaczonych porach.

Na koniec jeszcze jednak praktyczna porada. Islandię najlepiej jest zwiedzać wynajętym samochodem – komunikacja zbiorowa niestety nie dojeżdża do wszystkich godnych zobaczenia atrakcji. Poza tym w tym kraju można wynająć mini kampery, czyli zwykłe osobówki przystosowane do spania w samochodzie. To super ekonomiczne rozwiązanie dla pary!

 

 

 

 

 

 

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.