Podróże lekkie, łatwe i przyjemne? Nie do tych krajów!

Polski paszport z roku na rok jest coraz silniejszy, ale nadal bardzo daleko mu do dokumentów brytyjskich czy amerykańskich. Z tego powodu Polacy niestety nadal muszą aplikować o wizy, aby móc wjechać do pokaźnej liczby krajów na świecie – w tym do USA. Choć procedury wizowe zwykle nie są szczególnie uciążliwe i długotrwałe, to w kilku przypadkach można się niestety zdziwić. Poznaj kraje, które wcale nie witają Polaków z otwartymi ramionami.

Arabia Saudyjska

Niedawno władze tego kraju poinformowały, że zamierzają mocniej stawiać na turystykę, ale póki co Arabia Saudyjska jest jednym z najbardziej zamkniętych państw świata. Obywatel Polski, który chciałby pojechać tam na wycieczkę, może zapomnieć o spontanicznym wypadzie. W zasadzie, to może zapomnieć o jakimkolwiek wypadzie, bo indywidualne uzyskanie wizy turystycznej do Arabii Saudyjskiej jest praktycznie niemożliwe, a na pewno bardzo, bardzo trudne.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami każdy, kto wnioskuje o taką wizę, musi mieć w Arabii swojego sponsora, a więc osobę opiekującą się przyjezdnym i biorącą za niego pełną odpowiedzialność. Problem w tym, że sponsorem nie mogą być władze konsularne czy jacykolwiek dyplomaci.

Nie ma również możliwości uzyskania wizy na granicy, np. na lotnisku. Nawet jeśli jakimś cudem udałoby Ci się dostać zgodę na wjazd do Arabii Saudyjskiej, to zapomnij o swobodnym zwiedzaniu. Wizę turystyczną bez konieczności posiadania sponsora mogą otrzymać jedynie członkowie zorganizowanych grup, które realizują zgłoszony program.

Turkmenistan

To jeden z najbardziej fascynujących krajów Azji Środkowej, który jednak wciąż jest mocno izolowany, a dla polskich turystów bardzo trudno dostępny. Pierwszą przeszkodą jest to, że Turkmenistan nie ma swojej ambasady w Warszawie. Jeśli więc chcesz otrzymać wizę, musisz to załatwić przez ambasady w Berlinie, Wiedniu lub Kijowie – tam jest po prostu najbliżej.

Rada

Najszybciej wnioski wizowe realizuje wiedeńska ambasada Turkmenistanu.

Oczywiście musisz przy tym pamiętać, że sama aplikacja niczego nie gwarantuje i możesz nie dostać wizy. Za sam dokument trzeba zapłacić 35 euro i dotyczy to wizy jednokrotnego wjazdu na 10 dni.

Kraje czarnej Afryki

Wiele krajów z tego regionu robi olbrzymie problemy wizowe, nie wspominając już o tym, że wizy do krajów afrykańskich bywają nieprzyzwoicie drogie: to po prostu kolejny pomysł na biznes dla tamtejszych rządów. Przykłady można mnożyć: Senegal, Kamerun, Republika Środkowoafrykańska, Sudan Południowy, Nigeria, Czad, Demokratyczna Republika Konga.

W przypadku tych krajów warto również pamiętać, że warunkiem przekroczenia granicy jest spełnienie często rygorystycznych przepisów w zakresie szczepień, głównie na żółtą febrę. Władze często wymagają także przedstawienia biletu powrotnego czy rezerwacji hotelowych.

Swobodne podróżowanie po całym świecie nadal jest więc tylko mrzonką. Pamiętaj o tym, zanim zbyt optymistycznie zaplanujesz kolejny wyjazd.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.