Chcesz doświadczyć „białych nocy”? Nie musisz nawet wyjeżdżać z Polski!

Tak zwane „białe noce” to bez wątpienia jedno z najbardziej fascynujących zjawisk astronomicznych. Mówimy o nich wtedy, gdy słońce nie zachodzi do końca za horyzont, w efekcie czego zanika naturalny podział na dzień i noc. Nie wszyscy wiedzą, że „białych nocy” można doświadczyć także w naszym kraju. Gdzie i kiedy warto sobie zaplanować podziwianie tego zjawiska? Dowiesz się z naszego poradnika

Jedź nad morze

„Białe noce” następują zawsze w okresie od początku czerwca do początku lipca. W Polsce to zjawisko jest najbardziej spektakularne mniej więcej od połowy czerwca, gdy wchodzimy w okres przesilenia letniego. W tym czasie warto sobie zaplanować wypad nad rodzimy Bałtyk, bo właśnie tam „białe noce” są najlepiej widoczne.

Oczywiście nie ma mowy o tym, aby podziwiać słonce przez całą dobę. W nocy jest jednak na tyle jasno, że można spokojnie spacerować brzegiem morza bez konieczności wyjmowania latarki. Wówczas na horyzoncie widać słoneczną poświatę, a niebo przybiera szarawy kolor. Odnosi się więc wrażenie, jakby cały czas trwał letni wieczór.

W praktyce „białe noce” można zaobserwować na terenie niemal całego kraju, także w centrum. Oczywiście efekt ten nie będzie aż tak spektakularny jak nad morzem, nie wspominając już o północy naszego kontynentu.

Szukasz większych wrażeń? Jedź do Norwegii

Powszechnie uważa się, że najpiękniejsze „białe noce” można zaobserwować w Norwegii, a dokładnie w okolicach Narviku. Tam w okresie przesilenia letniego słońce w ogóle nie zachodzi za horyzont, nie ma więc mowy o nocy. Przez całą dobę jest po prostu jasno i stan ten może trwać nawet kilka tygodni. Dla mieszkańców tych terenów jest to oczywiście bardzo kłopotliwe, ale dla turystów może to być okazja do przeżycia czegoś fascynującego.

Spektakularne „białe noce” można również zaobserwować na Islandii, w północnej Szwecji czy Finlandii. Poszukiwacze przygód mogą natomiast zaplanować sobie wypad do strefy podbiegunowej, powyżej 57° N lub S. Tam w okresie między czerwcem a lipcem podział na dzień i noc zanika całkowicie.

„Białe noce” to oczywiście niejedyny powód, dla którego warto się wybrać tak daleko na Północ. Można tam również zaobserwować inne fascynujące zjawisko, jakim jest zorza polarna. Aby ją upolować trzeba sobie jednak zaplanować wyjazd w okresie od późnej jesieni do wczesnej wiosny, najlepiej w styczniu. Idealnym miejscem do obserwacji zorzy polarnej jest Islandia, na którą można się wygodnie dostać samolotem z Polski.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.